Opinie

Po co premierowi Blowek? Influencerzy a koronawirus.

rozmowa blowka z premierem

Można sobie śmieszkować z blogowania czy tego, co robią influencerzy. Można mówić, że to nie praca, że ich działania nic nie zmieniają, albo że są jedynie maszynką do reklamowania produktów. Ostatnie wydarzenia jednak dobitnie pokazują, że ta lekceważona przez starsze pokolenie grupa społeczna może zrobić coś dobrego.

Gdy Premier dzwoni do YouTubera…

Otrzymałem wiadomość od pana Premiera, z zaproszeniem, abym się pojawił, i żebyśmy zdementowali fake newsy odnośnie Koronawirusa i zagrożenia związanego z nim.

Tak zaczyna się film Blowka, jednego z najpopularniejszych polskich YouTuberów. Karol Gązwa – bo tak w rzeczywistości nazywa się influencer – pokazał wiadomość od Premiera. Mateusz Morawiecki zaprosił Blowka do wspólnej walki z fake newsami. W rozmowie panowie zdementowali krążące w internecie plotki m.in. o zamknięciu Warszawy. Materiał w prawie dwie godziny od publikacji został wyświetlony prawie 300 000 razy.

Rozmowę możecie zobaczyć TUTAJ.

Po co Premierowi Blowek?

Dlaczego akurat Blowek? Przecież zazwyczaj wstawia on zupełnie inny content. Myślę, że w sposobie doboru nie było żadnej większej filozofii – chodziło tylko o możliwie największy zasięg. I dobrze! Blowka oglądają nastolatkowie, którzy najczęściej gdzieś mają politykę czy jakieś kwestie społeczne. Oglądając kanał YouTubera zazwyczaj wybierają po prostu rozrywkę. Wrzucenie rozmowy na tego typu kanał jest strzałem w dziesiątkę. Młodzi, którzy nie oglądają telewizji i nie czytają serwisów informacyjnych, mogą uzyskać wiarygodne informacje dzięki swojemu idolowi.

Pojawiły się zarzuty, że występ premiera u Blowka oznacza, że młody YouTuber popiera PiS. Tak naprawdę nie ma to w tej chwili znaczenia. Ja również nie jestem fanką partii rządzącej, jednak w obecnej sytuacji najważniejsze jest, aby każdy walczył z epidemią jak może. Siłą Blowka jest ogromny zasięg i właśnie go wykorzystuje.

Nie tylko Blowek!

Blowek jest tylko jednym z przykładów znanych z internetu, którzy dobrze wykorzystują swój potencjał. Influencerzy zachęcają do pozostania w domu, mycia rąk czy korzystania z wiarygodnych źródeł informacji. Widać to również w medium, które jest zdominowane przez najmłodszych – TikToku. Tam trendującymi hasztagami są #czysteręce i #siedzęwdomu. Jak widać również „machając ustami do piosenek” można zachęcać do dobrych zachowań!

Koronawirus - influencerzy i trendy na TikTok

Influencerzy mają siłę, korzystajmy z niej mądrze

Na codzień pracuję zajmując się influencer marketingiem. Często słyszę, że praca influencerów to żadna praca, a ich działania nie niosą za sobą żadnych pozytywnych skutków. W niektórych przypadkach rzeczywiście tak jest. Istnieje jednak wiele osób, których rady faktycznie mają wpływ na decyzje innych, i które traktowane są jako autorytety dla nastolatków (i nie tylko!). Naszym zadaniem jest windowanie i promowanie tych, którzy dają pozytywny przykład, aby „sławne” mogły stawać się te osoby, które faktycznie na to zasługują!

Jak się tym zająć? Ja na przykład w ciągu ostatnich kilku dni wywaliłam „influencerów”, którzy w mojej opinii wykazali się brakiem odpowiedzialności za to, co piszą i relacjonują. Wam radzę to samo!

You Might Also Like

1 Comment

Leave a Reply